Bloog Wirtualna Polska
Są 1 122 774 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwum

O mnie


O moim bloogu

Moja córka zmaga się z PFAPA niestety wiele rodziców nie wie że coś takiego istnieje.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 4028

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl

Kategorie

PFAPA

poniedziałek, 06 maja 2013 22:27
Skocz do komentarzy

Witam wszystkich zacznę od początku.Moja córka urodziła się w grudniu 2007roku normalnie rozwijające się zdrowe dziecko.Mam też starsza córkę w tedy 3,5lat.Mniejsza córa od małego chorowała na zapalenia jamy ustnej,plesniawki,anginy,zapalenia gardła nidy przenigdy nie miała przeziębienia,grypy,kaszlu czy kataru.Zawsze była mowa że jest mała że choruje bo starsza ją zaraża lub coś brudnego zjadła i z tąd te pleśniawki czy zapalenia gardła.                  Anginy powtarzały się co jakiś czas ale też nie łączyłam tego z czym kolwiek jako matka myślałam że przedszkole,lody że to wirusy i dziecko znowu jest chore.Wszystko zaczełą się we wrześniu 2012r. córka jeszcze dobrze nie zaczęła chodzić do przedszkola.Źle się czuła gorączka nie była wysoka 37,7 więc udałam się do lekarza rodzinnego.Pani powiedziała że są naloty na migdałach i że to poczatek anginy ok.nie chciałam antybiotyku bo gorączki jako takiej nie było więc smarowanie fioletem.No i tak 5 dni a potem zaczął się horror.Gorączka 40stopni antybiotyk,złe wyniki badań głównie wysokie CRP.Brała po 7dni antybiotyk i po 3dniach znowu to samo i tak non stop.Na przemian zastrzyki,antybotyk płakałam po nocach byłam bezradna a lekarze do du... nawet ci z CZD w Katowicach.Byliśmy tam w grudniu koszmar Lekarze mówią na rodziców że faszerują dzieci antybiotykami a oni są nielepsi.Córka wyszła gorzej wyglądała niż jak pojechaliśmy gdyby nie mój lekarz rodzinny to nie wiem co by było.Brała w szpitalu antyb.upierałam się zeby nie dawali jeszcze taki co od dziecka na nią nie działał a oni i tak jej wciśli.Skutkiem tego było że pozbierała wszystkie szpitalne wirusy wypisali nas o 17.00 chyba tak jakoś rano miała antybiotyk a wieczorem już nie i o 22.00 znowu gorączka 40stopni.Koszmar i panika.Zczęłam szukać na necie na własną rękę co się dzieje z moim dzieckiem i trafiłam na Zespół PFAPA dziś jestem mądrzejsza co o lekarzach nie mogę powiedzieć.Z kąd wiem że to PFAPA córka miała już 3 razy nawrót Anginy i bez leków samo przeszło.Ale tym razem nie były tak straszne jak te wcześniej nie było gorączki 40 stopni. Treaz to tak zaczyna się bólami brzucha czasami i karku(węzły chłonne)potem gorączka tym razem 38 st.wizyta u lekarza "białe naloty zw.na lewym migdale"czyli niby angina.Po 2-3dniach do kontroli stwierdzone zapalenie gardła i węzłów chłonnych gorączki nie ma.Na 5-6 dzień koniec choroby.Dziecko bawi się ma apetyt moja córa akurat ma duży apetyt,rośnie rozwija się normalnie.Treaz czeam żeby je  zrobić na nowo badania w czasie choroby i udać się z nimi do Immunologa. Wiem że muszę też udać się z nią do alergologa bo jest uczulona tylko nie wiem na co ale bierze aerius i jej pomaga bo kicha cały czas i ma zapchany nosek.Czekam kiedy będzie następny atak tej choroby.Jest to coś okropnego dużo ludzi nie ma o tym pojcia i dużo dzieci jest faszerowanych antybiotykami co jest niepotrzebne nawet w tedy gdy jest wysokie CRP a połowa lekarzy powinna się douczać na nowo.Bo czasami takie głupoty mówią rodzicom że aż uszy bolą a człowiek pokłada w takich ludziach nadzieje bo przeciesz chodzi o nasze dzieci.

Link do poczytania o PFAPA może komuś się przyda.

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=pfapa%20zesp%C3%B3%C5%82&source=web&cd=1&cad=rja&ved=0CC0QFjAA&url=http%3A%2F%2Fcore.kmi.open.ac.uk%2Fdownload%2Fpdf%2F1105976&ei=xO5zUYi9MoGqtAbJ1oGACA&usg=AFQjCNG3SOq40bctbTeuRvkx3Pp--tXwpw&bvm=bv.45512109,d.Yms

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 20 lipca 2013 0:28

    witam
    mojej corce tez chyba wlasnie zdjagnozowano zespol nawracajacych temp i jak sie okazuje przy pierwszym rzucie temp. podaje sie encorton w dawce oczywiscie przeliczonej na wage dziecka i temp do 4 h powinna minac moze jeszcze wrocic po 12 h wtedy daje sie polowe zalecanej dawki encortonu i goraczka nie wraca - mam nadzieje ze nam to leczenie pomoze

    pozdrawiam

    autor gepi

  • dodano: 08 maja 2013 15:44

    Mój 4-letni syn choruje na PFAPA i leczymy się w CZD w Warszawie u dr Beaty Wolskiej, która specjalizuje się w gorączkach nawrotowych. Bardzo polecam.

    autor Karola

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

środa, 22 października 2014

Licznik odwiedzin:  4 028